HUGA Nature
Golden eagle, wolf and little hedgehog, small animals, flowers, landscapes, details... You will find all that and much more here. Enjoy :-)
Orzeł przedni, wilk, młody jeż, drobne zwierzęta, kwiaty, krajobrazy, detale... Wszystko to i dużo więcej znajdziecie na tym fotoblogu. Zapraszamy :-)
Blogi

Szukaj – Search

Kategorie – Categories

Wszystkie wpisy – All posts

Wpisz adres e-mail:

© Agnieszka and Włodek Bilińscy. Bank zdjęć. Photo bank. All texts & photos are copyrighted. Teksty i zdjęcia chronione są prawem autorskim.

Żbik raz jeszcze. Wildcat once again.

28/11/2015 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Żbik, Felis silvestris, wildcat. Bieszczady, Poland. Phot A&W Bilińscy bank zdjęć fotogrfaia przyrodnicza

Wreszcie udało nam się zobaczyć i sfotografować żbika za dnia! European wildcat, Felis silvestris seen and photograhed in The Bieszczady Mountains.

Żbik pojawił się przed naszym obiektywem już wczesną wiosną, o czym pisaliśmy tutaj. Mignął w kadrze późnym wieczorem, nie dając szansy na zrobienie dobrego zdjęcia. Narobił nam tylko apetytu i na długie miesiące zniknął. Aż do przedwczoraj, kiedy nagrał się na naszej fotopułapce za dnia. Decyzja mogła być tylko jedna – pełna mobilizacja i od świtu do nocy siedzimy w ukryciu, z nadzieją, że może znowu przyjdzie w świetle dziennym. Pierwszego wieczoru Agnieszce udało się sfotografować… sarny. Następnego ranka Włodek przez 5 godzin czatował bez efektu, ale po południu Agnieszce się udało! Wyszedł powoli, czujnie się rozglądając. Miało się wrażenie, że sunie przypłaszczony do ziemi. Krok za kroczkiem, ostrożnie stawiając łapy, zbliżał się w kierunku obiektywu. Trzask migawki zaniepokoił jednak go trochę, więc równie wolno jak podchodząc zaczął się wycofywać, aż usiadł na skraju gęstszych zrośli. Poobserwował przez chwilę okolicę i niczym duch rozpłynął się w leśnych ostępach…

Było to niesamowite przeżycie, tym bardziej, ukazał nam się inny niż w marcu osobnik, ale i to co zdarzyło się chwilę potem, jest ciekawostką przyrodniczą. Czytaliśmy, że żbiki polują między innymi na małe sarny, co trochę nas zdziwiło. Ale coś w tym musi być, o czym świadczy interesujące zachowanie dwóch saren (kozy z podrośniętym młodym), które nadbiegły zaraz po zniknięciu dzikiego kota. Natychmiast wyczuły jego niedawną obecność i ze zdenerwowania zaczęły tupać przednimi raciczkami (owce także w ten sposób wyrażają swoje zaniepokojenie), a nawet poszczekiwać, jak wtedy, gdy są przestraszone. Zerkały nerwowo w głąb lasu i nie mogły się długo uspokoić. Tu niby skubnęły jakiś jeżynowy listek, ale zaraz błyskawicznie unosiły główki, patrząc w kierunku, dokąd żbik odszedł. Dorosłej sarnie zapewne żbik nie zagraża, ale zawsze warto sobie przypomnieć i uświadomić młodemu pokoleniu, że niebezpieczeństwo niejedno ma imię.

Wildcat – the most mysterious predator of Polish woods. Bieszczady Mountains. The first time we saw this marvellous cat in March – we wrote about it here. And now another individual appeared in front of our telephoto. The wildcat was very shy and did not like the sound of our camera so did not stay with us too long. Two roe deers came a short time later and they became very iritated when scented the cat. Maybe because wildcats hunt newborn roe deers? Agnieszka had a very interesting time yeasterday! :-)

Żbik w Bieszczadach. Wildcat, Felis silvestris, fot A&W Bilińscy, bank zdjęć, fotografia przyrodnicza

Żbik, Felis silvestris, wildcat. Canon 7d mk II, 500 mm/4, głowica Uniqball UBH45XC head

Wildcat, Felis silvestris, Poland. Żbik w Bieszczadach foto A&W Bilińscy, bank zdjęć, warsztaty fotograficzne

Bieszczady. Żbik. Felis silvestris. Wildcat, Poland © Agnieszka i Włodek Bilińscy bank zdjęć

Do zobaczenia następnym razem. See you next time ;-)

Obejrzyj nasze filmy o żbiku. Watch our videos about wildcat.

http://www.youtube.com/watch?v=uQ1tEieHHag

http://www.youtube.com/watch?v=asOgCz1YBQY

 Tekst i zdjęcia   ©Agnieszka i Włodek Bilińscy, bank zdjęć

Warsztaty fotografii przyrodniczej w Bieszczadach i na Bałtyku

Serdecznie zapraszamy!

9 komentarzy - Categories: Autumn, Cats, Jesień, Koty, Mammals, Ssaki

Żubry nad Sanem. European bisons. Bieszczady

15/10/2014 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Samiec zubra w rzece San, Bieszczady. fot A&W Bilińscy - bank zdjęć

Tyle czasu mieszkamy już w Bieszczadach, łazimy wzdłuż Sanu, czatujemy zamaskowani w różnych miejscach, ale nie mieliśmy dotąd szczęścia przeżyć wymarzonego spotkania z żubrami w rzece. Wielokrotnie wracaliśmy z zasiadek z pustymi rękami, raz czy drugi udało nam się sfotografować wydrę lub lisa, kiedyś rodzinkę traczy, jednak żubry się nam nie pokazały. Aż kilka dni temu… Jak zwykle obładowani sprzętem fotograficznym, śpiworami, karimatami, kanapkami, herbatką w termosie, ruszyliśmy pieszo kilka kilometrów w głąb dziczy, by z dala od ludzkich siedzib wybrać sobie miejsce do czatowania. Ja nad rzeką w wykrocie zwalonego drzewa, Włodek na skraju polany w pobliżu Sanu. Uznaliśmy, że jeśli się rozdzielimy, jest większa szansa, że któreś z nas coś zobaczy i sfotografuje. Jeszcze tylko umościć się, zamaskować i… czekamy. Nie trwało to tym razem długo, może z godzinkę, gdy usłyszałam straszny rumor nad sobą na skarpie. Boże, zaraz coś mnie zdepcze! – myślę sobie. Ale hałas się lekko przesunął i nagle zza krzaka tuż przede mną (około 20 metrów, ale wrażenie było ogromne) wychynęło wielkie brunatne cielsko! Żubr byk. Wyszedł z zarośli i spokojnym krokiem, dostojnie przeszedł na drugą stronę rzeki i po chwili zniknął w zaroślach. Uff, udało się! Mam kilka niezłych klatek z żubrem w Sanie. Ledwo zdążyłam wysupłać z kieszeni okulary i sprawdzić, czy zdjęcia są na pewno ostre, gdy znowu słyszę rumor koło mnie! Dokładnie z tego samego miejsca na brzegu rzeki wyłaniają się dwie krowy, dwa zeszłoroczne byczki i cielak! Nie mieszczą mi się w kadrze! Strzelam zdjęcia raz za razem. A zwierzęta wyszły na środek rzeki, rozejrzały się i wolno powędrowały wodą wzdłuż Sanu, oddalając się, były więc zwrócone do mnie zadami. Ale co jakiś czas przystawały i rozglądały się na boki, co umożliwiało mi zrobienie ciekawszych ujęć. W końcu zatrzymały się i stały tak w rzece z pół godziny, by ostatecznie wrócić do lasu… I wtedy dostaję sms od Włodka „ jak tam, u mnie nic”, a ja natychmiast odpisuję: „Mam żubry!”

We have been sitting by the San river hoping to see european bisons in the water so many times but we have never met even one. We have taken good photos of otters, dippers, mergansers or foxes, but no bisons. Untill now… We walked along the river for an hour or more, then splitted. Agnieszka decided to stay near the water while Włodek took position on the edge of vast meadows. Who will see something interesting? Agnieszka won, as you can see on the pictures. First a big bull came out the forest and crossed the river and after a while a small herd of females and young bisons entered shallow waters and stayed there for half an hour or so. In the meantime Włodek saw nothing :-(.

Żubry nad Sanem. European bisons, Bieszczady Poland, phot A&W Bilińscy - bank zdjęc

Żubry nad Sanem, Bison bonasus, fot A&W Bilińscy, bank zdjęc

Żubry w Dolinie Sanu, Bieszczady, fot A&W Bilińscy - bank zdjęć

© Agnieszka i Włodek Bilińscy, bank zdjęć, fotografia przyrodnicza.

Przy okazji zapraszamy na fotograficzne warsztaty „Bieszczady dniem i nocą”

oraz na naszego FACEBOOKA

Brak komentarzy - Categories: Autumn, Jesień, Mammals, Ssaki

Wydra nad Sanem. Otter in San river.

09/12/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Wydra nad Sanem. Otter in Bieszczady Mountains.

Wydra, Lutra lutra, otter, Bieszczady, Poland

Widywaliśmy wydry w Bieszczadach już kilka razy, ale zawsze były to krótkie obserwacje z oddali. Tym razem pojechałem nas San samotnie, schowałem się za jakimś kamieniem i czekałem. Cztery godziny w czasie pierwszych grudniowych chłodów. Zmarzłem na kość i… wróciłem z kwitkiem. Mówią, że świat należy do odważnych, ale chyba także do upartych, bowiem następna próba okazała się wspaniała. Zauważyłem wydrę z daleka w ciepłym świetle popołudniowego słońca i zdążyłem strzelić jedną klatkę, zanim zniknęła pod wodą. Wiatr wiał w jej kierunku, więc nawet specjalnie się nie zdziwiłem, kiedy więcej się nie ukazała. Trudno, przynajmniej ją widziałem. Nagle kątem oka dostrzegłem jakiś ruch obok mnie. Jest! Wpełza na lód o 6-7 metrów ode mnie. W ciągu trwającej pół godziny sesji zdjęciowej wydra złowiła i spałaszowała co najmniej 5 ryb. W końcu zauważyła moją obecność, ale nie skojarzyła mnie chyba z człowiekiem, bowiem oddaliła się powoli, a po trzech kwadransach, tuż przed zmrokiem, pojawiła się znowu, ciekawie i nieco podejrzliwie przyglądając mi się z wody.

We have seen otters in Bieszczady Mountains several times but from a long distance only. This time I (Włodek) was sitting on the bank of San river alone. The first December chilly days. Four hours of waiting and… I came back home frozen and with no pictures. In Poland we  say that world belongs to brave men, but I think that to stubborn too. The next episode by the river was really great. I saw the otter quite far away, standing in warm sunlight on the ice. It dived to water quickly so I got only one photo. The wind was blowing from my side so I was not surprised that it did not show again. Bad luck, but I saw it at least. Suddenly I saw some movement very close to my shelter. An otter climbing on the ice 6-7 meters from me!  Otter stayed there for half an hour, diving, hunting and eating 5 fish right in front of my camera! What a marvelous experience! Animal discovered me after this long time but I think that did not see a human, perhaps just some strange, unusual  thing on the shore. It swam away slowly but after some time, before dusk came back observing me  curiously from the water.

Wydra na Sanie. Otter on San river.Wydra w całej (prawie) okazałości. Udane polowanie. Otter, Lutra lutra.

Wydra Lutra lutra, Otter, Bieszczady, Poland

Wydra z bliska. Otter – portrait.

Ta ryba to brzanka, Barbus carpathicus, The fish is  a Carpathian Barbel

A.&W. Bilińscy Bank zdjęć, fotografia przyrodnicza.

Przy okazji gorąco zapraszamy na 

plenery-warsztaty fotograficzno-astronomiczne 

„Bieszczady dniem i nocą”

Warsztaty fotograficzne Bieszczady dniem i nocą

Brak komentarzy - Categories: Autumn, Jesień, Mammals, Ssaki

Ryś i sroki. Lynx and magpies.

04/12/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Ryś w Bieszczadach. Lynx in the Bieszczady Mountains

Lynx in The Bieszczady Mountains, Poland. Ryś (Lynx lynx), Bieszczady

Ryś – Lynx lynx

Za górami, za lasami, za dolinami…, a dokładniej w Bieszczadach, zadzwonił nagle telefon. Głos naszego przyjaciela w słuchawce obwieścił nam, że w pobliżu pewnej wsi widziano młodego rysia. Niewiele myśląc rzuciliśmy wszystko, złapaliśmy aparaty, przywdzialiśmy stroje maskujące i ruszyliśmy do miejsca, gdzie go obserwowano… Hm, rysia ani widu, ani słychu, był  jeszcze przed godziną, ale teraz… szukaj wiatru w polu. Przed nami rozciągała się istna mozaika środowisk: pastwiska, łąki, zagajniki, jakieś gęste krzaczory, no i oczywiście las. Jednym słowem góry i doliny. Wszystko okraszone leżącymi jesiennymi liśćmi. I jak tu znaleźć igłę w stogu siana, czyli doskonale zlewającego się tym tłem rysia? Pełni jednak wiary w sukces ruszyliśmy przed siebie. Po jakimś czasie nasz entuzjazm nieco osłabł. Ale , gdy już mieliśmy zrezygnować, usłyszeliśmy w zagajniku jazgoczące sroki. O, coś wypatrzyły i wyraźnie się wkurzają. Na kogóż to? Na rysia! Sroki robiły taki hałas i tak skutecznie odwróciły uwagę naszego bohatera, że udało się zrobić kilka ujęć zanim zwierzę wycofało się w głąb lasu. I tak dzięki srokom, mamy nowe zdjęcia rysia, a raczej rysiczki. A skąd wiemy, że to dama, a nie gentleman? Cóż, gdy odwróciła się do nas tyłem, by się oddalić , powstało kilka ujęć, które pozwoliły nam, już w zaciszu domowym, zajrzeć jej pod ogon i stąd nasza wiedza. Wiemy, wiemy, nieładnie tak podglądać panienki, ale czegóż się nie robi dla nauki.

Once upon a time…, two weeks ago actually, we got a call from a friend. “A lynx was seen close to the village today”. Within 5 minutes we were ready and drove there. “Yes, lynx was here, but disappeared about an hour ago.” We looked around and saw a mosaic of meadows, bushes and big forest. It is not going to be easy :-(. But we tried to find the animal. After some time our enthusiasm disappeared as the lynx did before and we were ready to give up when suddenly magpies started to cry in the bushes. Hope came back, as we remember magpies attacking our cats the same way. Young lynx was not happy when spotted by the birds and observed them carefully what gave us a few seconds to take several pictures before this beautiful young female decided to leave us and went back into the woods.

Młody ryś, samica. Fot. A&W Bilińscy bank zdjęć, fotografia przyrodnicza

Oko w oko z młodą samicą rysia. Young lynx female.

A. & W. Bilińscy

Bank zdjęć, fotografia przyrodnicza

A przy okazji gorąco zapraszamy na 

 plenery fotograficzno-astronomiczne

„Bieszczady dniem i nocą”

Plenery fotograficzne, kurs fotografii, nauka fotografii nocnej i astrofotografii Bieszczady Dniem i nocą

4 komentarzy - Categories: Autumn, Cats, Jesień, Koty, Mammals, Ssaki

Łanie jesiennie. Hinds in autumn.

16/11/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Jesień to czas migracji zwierząt. Nie tylko tych dalekich, ale i takich całkiem bliskich. Zwierzęta o tej porze roku stają się bardziej ruchliwe i przemieszczają nie zważając na przeszkody. Znają to dobrze rolnicy, gdyż właśnie jesienią muszą częściej łatać ogrodzenia i pozrywane druty pastuchów elektrycznych. Dla fotografa przyrody to także czas, gdy łatwiej natknąć się na zwierzęta i złapać w kadr coś ciekawego. Wstajemy więc często o świcie i wędrujemy po polach, łąkach i lasach w nadziei na fajne spotkania. Raz było to stadko łań na szlaku turystycznym, innym razem łanie wybiegły wprost na nas z lasu na łąkę i przegalopowały tuż obok. A wczoraj, gdy zmachani sześciogodzinnym marszem po górach wróciliśmy wreszcie do domu, zastaliśmy na łące za stodołą chmarę około 40 łań pasących się na jeszcze zielonej roślinności :-)

Autumn is a time of migrations. Not only these well known long-distance but also short voyages. Animals begin to move from one place to another and farmers know it because they often have to repair fences broken by deers now. After the animals the predators move, for example wildlife photographers ;-). Here are some recent pictures of deer ladies we made on tourist trail or in the forest. 40 animals we saw just behind our barn.

Jelenie, Bieszczady, fot AiW Bilińscy, bank zdjęcParami na szlaku. On tourist path.

Łania w ruchu. Bank zdjęć A i W Bilińscy

Łanie na łące

Bieszczadzka „preria”. Prairie in The Bieszczady Mountains.

Łanie jesienią. A i W Bilińscy, bank zdjęć

Łanie na polanie ;-), czyli za stodołą. Red deer herd behind our barn.

Bank zdjęć © A. & W. Bilińscy

A przy okazji gorąco zapraszamy na 

Plenery fotograficzno-astronomiczne

„Bieszczady dniem i nocą”

Brak komentarzy - Categories: Autumn, Jesień, Mammals, Ssaki

Zloty na przeloty. Autumn migrations.

02/10/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Przełom sierpnia i września. Na południowym krańcu Olandii gromadzą się już obserwatorzy ptaków, by być świadkami ptasich przelotów. Spotkaliśmy kilku z nich strasznie podnieconych, pochylonych nad wycelowanymi w gęste krzaki lunetami. Czego tak wypatrywali? Przed obiektywami ich kolegów, „rannych ptaszków” pojawił się  ptasi rarytas /jak na północną Europę/ czyli Sardinian Warbler – Sylvia melanocephala – pokrzewka aksamitna albo dawniej śródziemnomorska! Kierunki jej się pomyliły, że  zawędrowała tak daleko na północ? Mimo usilnych starań ani nam ani innym pasjonatom nie udało się jej już zobaczyć. Widać dotarliśmy tu  za późno. Podobno to dopiero drugie stwierdzenie tej pokrzewki w Szwecji, stąd ta ekscytacja. :-) A my, podobnie jak „normalne” ptaki,  kierujemy się już na południe. Po dotarciu na polskie wybrzeże  wyraźnie czujemy zbliżającą się jesień. Poranki są mgliste i powietrze już ostrzejsze. O świcie jachty w porcie dosłownie oblepione są gromadzącymi się do odlotu jaskółkami. Za to wieczorami pobliskie trzcinowiska i krzaki uginają się od nocujących chmar szpaków.  Spłoszone przelatują z głośnym trzepotem skrzydeł zbite w ptasie chmury. Niesamowite spektakle końca lata :-)

The end of August, begenning of September. We are in the harbor on Southern end of big Swedish Island Öland where many birdwatchers gather to watch migrating birds. We met some of them when they were very excited because in the morning a rare singer appeared in the bushes – Sardinian Warbler – Sylvia melanocephala. The second time in Sweden! The bird made a mistake – it sholud know that in autumn birds fly South. Anyway we and other birdwatchers did not see it any more. Perhaps it moved further North. We act as smart birds and sail South, back to Poland. The air is cold and misty. Man can feel coming autumn. Polish birds feel that too and fly in big groups. Like swallows which sit on every line on the yachts and starlings in huge flocks. Thousands of these birds sleep in the reeds and bushes not far from our marina.

Oland, birdwatching, Sweden

Obserwatorzy ptaków pod latarnią morską Långe Jan, Olandia. Birdwatchers, Ottenby nature reserve, Långe Jan lighthouse, Öland, Sweden

jaskółki na jachcie, fotografia przyrodnicza, fot. A. & W. Bilińscy

Szpaki, Sturnus vulgaris, Starlings, fot. A. & W. Bilińscy

szpaki, Sturnus vulgaris, Starlings, fot. A. & W. Bilińscy

Zloty szpaków na przeloty. Starlings

szpaki, Sturnus vulgaris, Starlings, fot. A. & W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Autumn, Birds, Jesień, lato, Ptaki, summer

Perkozek. Little grebe.

12/12/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Dziś żarcik. Perkozek Tachybaptus ruficollis w roli głównej. Today shortly about Little grebe.

How to cross the river without getting wet? Running fast of course, will you try? :-)

Jak się dostać na drugi brzeg rzeki, nie mocząc sobie brzuszka? Szybko przebierając nogami oczywiście. Poniżej instruktażowe zdjęcia. Spróbujecie? :-)



Brak komentarzy - Categories: Autumn, Birds, Jesień, Ptaki

Jeleń karpacki. Red deer.

22/11/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Jelenie karpackie w Bieszczadach, piękne spotkanie.  Red deers in The Bieszczady Mountains.

When I walked this forest road and saw a sunny place I thought to myself: it would be nice if some deer appeared here. A while later my dreams came true!

Też tak macie? Że podczas wycieczki, spaceru po lesie wymyślacie sobie kadry… Jakaś ciekawa kłoda – o… tu mógłby leżeć ryś! Wykroty na polanie… tu mógłby pozować niedźwiedź! Pięknie oświetlona droga… ech, tu przydałyby się właśnie teraz jelenie ! I to nigdy nie działa! Fotografia przyrodnicza to ciężki kawałek chleba, bo dyktuje w niej warunki sama natura. Choć wymyślamy takie kadry i sceny od lat, to niestety….nic. To się po prostu nie zdarza. Aż do wczoraj… Wyszłam rano do lasu, wydrapałam się szlakiem na górę, potem szłam szczytową drogą. Nic się nie działo, ale las się przerzedził i zobaczyłam piękne mgły w dole, więc postanowiłam zejść na zbocze i na wyrębie poszukać miejsca, z którego te mgły można by ładnie uchwycić… W pewnym momencie musiałam przedostać się przez leżące gałęzie i liście, więc troszkę narobiłam hałasu, czym wypłoszyłam dwie łanie. Zatrzymały się w krzakach kilkadziesiąt metrów dalej. Teraz już ostrożniutko wydostałam się na skraj drogi idącej w poprzek stoku. Dukt był ładnie oświetlony, więc westchnęłam sobie jak zwykle – Ale by było fajnie, gdyby te łanie tu wyszły… No i niewiarygodne, ale wyszły! Najpierw przemaszerowały samice, a za nimi jeden byk, potem majestatycznie wkroczył drugi samiec i…stanął dokładnie tam, gdzie chciałam, w pełnym słońcu! A potem jeszcze na dokładkę trzeci! Jelenie postały, pokręciły się, porozglądały, ale mnie nie wyczuły, choć zerkały w moją stronę. A potem spokojnie poszły za łaniami w las… Jaki z tego morał? Nigdy nie mów nigdy!



Jeleń karpacki, Red deer, Cervus elaphus elaphus

Trzej muszkieterowie :-)

Przy okazji gorąco zapraszamy na 

Plener fotograficzno-astronomiczny 

„Bieszczady dniem i nocą”

10-12 stycznia 2014

1 komentarz - Categories: Autumn, Jesień, Mammals, Ssaki

Grzyby. Mushrooms.

19/12/2011 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Grzyby zamiast grzybowej na Święta ;-)  Mushrooms for the first time on our blog.

Chociaż to fotoblog przyrodniczy, jeszcze ani razu nie pisaliśmy o grzybach. A przecież podczas naszych wypraw co i rusz natykamy się na ciekawych przedstawicieli tej grupy organizmów. Część z nich zbieramy na obiad, zanim jeszcze zdążymy je sfotografować, co powoduje, że nie ma w naszym archiwum zbyt wielu grzybów jadalnych. Niektóre osobniki mogłyby jednak pozostawić po sobie niesmak, ale ponieważ wyglądają pięknie, to zamiast darmowej przekąski, mamy przynajmniej ich zdjęcia. W żadnym przypadku nie uważamy się za znawców grzybów, więc nawet nie próbujemy części z nich podpisać. Na przykład: ostatnia fotka przedstawia jakąś hubę, ale jaką? Może potraficie ją rozpoznać? Dla nas ważne było, że pięknie na niej wyglądały krople deszczu:-)


Muchomor czerwony, Fly agaric, Amanita muscaria

Sarniak dachówkowaty, Scaly hedgehog, Sarcodon imbricatus

Monetka kleista, Oudemansiella mucida

Huba Pniarek obrzeżony, Red Banded Polypore, Fomitopsis pinicola

Brak komentarzy - Categories: Autumn, Grzyby, Jesień, Mushrooms