HUGA Nature
Golden eagle, wolf and little hedgehog, small animals, flowers, landscapes, details... You will find all that and much more here. Enjoy :-)
Orzeł przedni, wilk, młody jeż, drobne zwierzęta, kwiaty, krajobrazy, detale... Wszystko to i dużo więcej znajdziecie na tym fotoblogu. Zapraszamy :-)
Blogi

Szukaj – Search

Kategorie – Categories

Wszystkie wpisy – All posts

Wpisz adres e-mail:

© Agnieszka and Włodek Bilińscy. Bank zdjęć. Photo bank. All texts & photos are copyrighted. Teksty i zdjęcia chronione są prawem autorskim.

Rybitwy z pokładu Safrana. Terns taken from the yacht

07/11/2014 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Rybitwa rzeczna Sterna hirundo fot. A.& W. Bilińscy Bank zdjęć

Wpływamy Safranem do  dobrze osłoniętej od wiatru zatoki w południowej Norwegii. Jachtów na kotwicowisku stoi tu już kilkanaście, więc powolutku lawirując między nimi szukamy dogodnego miejsca do rzucenia kotwicy. W końcu, dzięki temu, że nasza łódka ma niewielkie zanurzenie , wybieramy rozległą „płyciznę” . Stajemy. I jak zwykle po dniu żeglugi i znalezieniu bezpiecznego miejsca na nocleg, zaczynamy szykować obiadokolację.  Ale choć burczy nam w brzuchach, szybko porzucamy myśl o jedzeniu i chwytamy za aparaty, bo oto wokół nas rozgrywa się piękny spektakl! Wśród jachtów uwijają się rybitwy rzeczne polując na rybki. Co chwilę któraś wpada z pluskiem do wody i z niej po chwili startuje. Światło akurat teraz układa się tak, że widać co jest pod wodą, a i wiatru nie ma,  więc woda nie jest zmarszczona. Raj dla fruwających rybaków :-) Po godzinie warunki się nieco zmieniły i rybitwy odleciały na inne łowisko. Uff, i my w końcu możemy zabrać się za jedzenie!

Ta sesja podczas naszych rejsów nie była wyjątkiem, bowiem jakiś czas wcześniej, w tym samym rejsie mieliśmy podobną sesję z pokładu Safrana , ale tym razem w szwedzkich szkierach, gdzie rybitwy pozowały nam latając i nurkując do wody na tle malowniczych skał.  Albo karmiąc latające już młode na kamieniach w pobliżu jachtu. Okazuje się, że nasz jacht spełnia doskonale rolę fotograficznej czatowni, o czym już pisaliśmy przy okazji fotografowania czapli w Szwecji : http://www.photovoyage.pl/natureblog/czapla-i-slonka-heron-and-woodcock/

Safran has proven again that she is a great photographic hide :-) These pictures of terns were taken from the deck in a lovely bay in Southern Norway and Swedish Archipelagos during our voyages on the Baltic Sea.

Rybitwa rzeczna Sterna hirundo, fot. A.& W. BIlińscy, Bank zdjęć

Rybitwa rzeczna, Sterna hirundo, Common Tern

Rybitwa rzeczna Sterna hirundo Common stern fot. A. & W. Bilińscy Bank zdjęć

Rybitwa rzeczna Sterna hirundo Common tern fot. A.& W. Bilińscy Bank zdjęć

Rybitwa rzeczna Sterna hirundo Common tern fot. A.& W. Bilińscy Bank zdjęć

Rybitwa rzeczna Sterna hirundo Common tern fot. A.& W. Bilińscy Bank zdjęć

© Agnieszka & Włodek Bilińscy

Bank zdjęć www.photovoyage.pl, wyszukiwarka zdjęć on-line!

Zapraszamy na indywidualne warsztaty fotograficzne na Bałtyku :-)

1 komentarz - Categories: Bez kategorii, Birds, lato, Ptaki, summer

Kormorany na Bałtyku – rybacy i artyści. Cormorants – fishermen and artists.

16/10/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Wydawałoby się, że o kormoranach nie da się powiedzieć wiele dobrego. Rybacy ich nie cierpią, bo one też łowią ryby, a więc trudno, by do konkurencji żywili ciepłe uczucia ;) Pięknością kormorany też nie grzeszą, więc mało kto się nimi zachwyca. I jeszcze jeden zarzut, który ciągle słyszymy: niszczą drzewa swoimi odchodami. To wszystko prawda. A jednak my je lubimy. Z wielu powodów. Przypominają nam trochę prehistoryczne pterodaktyle, kiedy stoją z rozłożonymi  skrzydłami,  susząc je na nabrzeżach  portów czy skałach. Niesamowite wrażenie zrobiło też na nas spotkanie z setkami tych ptaków na „kormoraniej” wyspie Ruden. W wodzie bardzo zwinne, na lądzie budzą uśmiech swoją nieporadnością. Podziwiamy sprawność tych ptaków przy łowieniu ryb. Są świetnymi rybakami! A do tego jeszcze artystami. Nie wierzycie? Obejrzyjcie zdjęcia poniżej. Płynąc w szwedzkich szkierach zastanawialiśmy, co to za białe drzewo na białej wyspie? Czy ten obrazek nie wygląda jak instalacja jakiegoś szalonego artysty? Dopiero, gdy podpłynęliśmy bliżej, zorientowaliśmy się, że to dzieło kormoranów. Hmmm, aż prosi się tu pointa, że nawet odchody  mogą być twórcze!

Fishermen hate cormorants – no wonder, nobody likes competitors, but we like these birds which look like ancient pterodactyls and are so clumsy on the land. Being great fishermen cormorants can also be creative artists. You don’t believe us? Just see the photo with white tree. Whole scene looks like a work of a talented  sculptor. Who would imagine that excrements can be artistic :-).

Kormoran w porcie Böda na Olandii, Szwecja. fotografia przyrodnicza, bank zdjęć Bilińscy

Suszenie skrzydeł w porcie Böda na Olandii w Szwecji. In Böda on Oland island, Sweden.

Portret kormorana

Prastary obrzęd religijny pterodaktyli? Ancient pterodactylus ceremony?

Kormorany. Wyspa Ruden w Niemczech.

Kormorany upodobały sobie małą, niemiecką wyspę Ruden koło Uznam. Cormorants on German islet Ruden.

Szwecja - wybrzeże szkierowe. Bank zdjęć, Bilińscy

„Instalacja” w szwedzkich szkierach koło Nyköping. Natural piece of art in Swedish skerries near Nyköping.

Bank zdjęć A. i W. Bilińscy

 

Brak komentarzy - Categories: Birds, lato, Ptaki, summer

Zloty na przeloty. Autumn migrations.

02/10/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Przełom sierpnia i września. Na południowym krańcu Olandii gromadzą się już obserwatorzy ptaków, by być świadkami ptasich przelotów. Spotkaliśmy kilku z nich strasznie podnieconych, pochylonych nad wycelowanymi w gęste krzaki lunetami. Czego tak wypatrywali? Przed obiektywami ich kolegów, „rannych ptaszków” pojawił się  ptasi rarytas /jak na północną Europę/ czyli Sardinian Warbler – Sylvia melanocephala – pokrzewka aksamitna albo dawniej śródziemnomorska! Kierunki jej się pomyliły, że  zawędrowała tak daleko na północ? Mimo usilnych starań ani nam ani innym pasjonatom nie udało się jej już zobaczyć. Widać dotarliśmy tu  za późno. Podobno to dopiero drugie stwierdzenie tej pokrzewki w Szwecji, stąd ta ekscytacja. :-) A my, podobnie jak „normalne” ptaki,  kierujemy się już na południe. Po dotarciu na polskie wybrzeże  wyraźnie czujemy zbliżającą się jesień. Poranki są mgliste i powietrze już ostrzejsze. O świcie jachty w porcie dosłownie oblepione są gromadzącymi się do odlotu jaskółkami. Za to wieczorami pobliskie trzcinowiska i krzaki uginają się od nocujących chmar szpaków.  Spłoszone przelatują z głośnym trzepotem skrzydeł zbite w ptasie chmury. Niesamowite spektakle końca lata :-)

The end of August, begenning of September. We are in the harbor on Southern end of big Swedish Island Öland where many birdwatchers gather to watch migrating birds. We met some of them when they were very excited because in the morning a rare singer appeared in the bushes – Sardinian Warbler – Sylvia melanocephala. The second time in Sweden! The bird made a mistake – it sholud know that in autumn birds fly South. Anyway we and other birdwatchers did not see it any more. Perhaps it moved further North. We act as smart birds and sail South, back to Poland. The air is cold and misty. Man can feel coming autumn. Polish birds feel that too and fly in big groups. Like swallows which sit on every line on the yachts and starlings in huge flocks. Thousands of these birds sleep in the reeds and bushes not far from our marina.

Oland, birdwatching, Sweden

Obserwatorzy ptaków pod latarnią morską Långe Jan, Olandia. Birdwatchers, Ottenby nature reserve, Långe Jan lighthouse, Öland, Sweden

jaskółki na jachcie, fotografia przyrodnicza, fot. A. & W. Bilińscy

Szpaki, Sturnus vulgaris, Starlings, fot. A. & W. Bilińscy

szpaki, Sturnus vulgaris, Starlings, fot. A. & W. Bilińscy

Zloty szpaków na przeloty. Starlings

szpaki, Sturnus vulgaris, Starlings, fot. A. & W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Autumn, Birds, Jesień, lato, Ptaki, summer

Śmieszki o świcie. Gulls at dawn.

12/09/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Wstajemy przed świtem. Absolutna cisza i spokój. Tafla morza gładka i nie ruszona wiatrem. Zapowiada się bardzo romantyczny spektakl. Kontemplujemy zatem piękne okoliczności przyrody, gdy nagle … wrzask i harmider. Dwie mewy śmieszki wszczęły awanturę. Pierwsza myśl: Co za dysonans! Ale druga: Jest AKCJA! I to w pięknie nastrojowym świetle. A o to przecież chodzi, by nie wiało nudą na zdjęciach :-)

We woke up before dawn. It is silent and tranquil around. The sea is flat, not moved by wind. Very romantic morning. Suddenly we heard loud cry – come on, not now! Two gulls started to fight. First our thought was: what a dissonance. Second – there is THE ACTION! In a nice light. This is it – the pictures are not going to be boring :-)

Larus ridibundus, www.photovoyage.pl

Larus ridibundus, www.photovoyage.pl

Larus ridibundus, www.photovoyage.pl

Mewa śmieszka, Black-headed gull, Larus ridibundus,

Bank zdjęć A. i W. Bilińscy, fotografia przyrodnicza

Brak komentarzy - Categories: Birds, lato, Ptaki, summer

Biała tęcza. Fog bow.

26/08/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Biała tęcza. Fog bow.

Od kilkunastu lat żeglujemy sporo po morzu, często w gęstszej lub rzadszej mgle, ale takie cudo zobaczyliśmy po raz pierwszy.

Biała tęcza, zjawisko niezwykle rzadko widywane. Powstaje we mgle, a dokładniej, gdy światło słoneczne pada na jej mikroskopijne kropelki. Biała tęcza ma kształt łuku, tak jak „zwykła” tęcza, tylko jest bezbarwna, ale dobrze widoczna, co doskonale pokazuje zdjęcie zrobione przez nas na Bałtyku. Czasami  tworzy pełen okrąg, czasem obserwuje się podwójną tęczę, a niekiedy białej tęczy towarzyszy zjawisko Brockenu (widmo Brockenu, w górach znane pod nazwą mamidło górskie), czyli cień obserwatora na chmurze, a w tym wypadku na mgle. Zdarza się, że fotografujący ma kolorową aureolę wokół cienia głowy. O ile biała tęcza pokazała się nam bardzo wyraźnie, to zjawisko Brockenu wraz z aureolą jest delikatniejsze, choć ciągle widoczne.

Fog bow or white bow.

We have been sailing a lot on the sea for many years, sometimes in haze or fog but this magnificent phenomenon we spotted for the first time in our life. Fog bow is white, sometimes double (one inside the other) sometimest it formes full circle. Often happens together with Brocken spectre and solar glory – a shadow of an observer on the cloud or fog with colour circle aroud the head :-) Rare and incredible!

Biała tęcza, fog bow, white bow. Bank zdjęć photovoyage.plPodwójna biała tęcza na Bałtyku. Double white bow (fog bow) on the Baltic Sea.

Biała tęcza, fog bow, white bow. Fot A&W Bilińscy, Bank zdjęć, photo bank www.photovoyage.pl

Mgła odchodzi, biała tęcza zostaje. Fog bow, Baltic Sea.

Zjawisko Brockenu, widmo Brockenu, Brocken phenomenon. Fot A&W Bilińscy bank zdjęć, photo bank, www.photovoyage.pl

Zjawisko Brockenu, widmo Brockenu z aureolą. Brocken spectre with solar glory.

A. i W. Bilińscy, Bank zdjęć

Brak komentarzy - Categories: Atmospheric phenomenon, Details, Detale, lato, summer, Zjawiska atmosferyczne

Apartament z widokiem. Apartment with a view

14/08/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Za górami, za lasami, a nawet za morzem, żyła sobie pliszka siwa. I nie byłoby w tym nic ekscytującego, gdyby na miejsce do życia i założenia rodziny nie wybrała sobie apartamentu położonego mocno nietypowo, bo w przepięknych szwedzkich szkierach na Bałtyku, a jakby tego było mało – na najwyższej wyspie archipelagu Gryt i w dodatku nie byle gdzie, a na samym wierzchołku góry – w zbudowanym z kamieni obelisku oznakowującym najwyższy punkt wyspy. Z tego miejsca roztacza się oszałamiający widok na pobliskie wyspy i morze. Ale pliszka nie ma czasu podziwiać widoków, bo uwija się jak w ukropie łowiąc owady pomiędzy nogami pętających się wokoło turystów wydających dziwne odgłosy: ochy, achy, a nawet okrzyki. Jakoś tak dziwnie wszyscy oni biegają wokół mieszkania pliszki fotografując się na jego tle, często przy okazji uwieczniając dolatującego do gniazda ptaka. Ale są tak zaaferowani tym, że wdrapali się na szczyt i muszą uwiecznić się na tle wysp, morza i obelisku, że wcale nie dostrzegają naszej bohaterki, która usiłuje nakarmić swoją dziatwę. Czasem ktoś usłyszy popiskiwanie piskląt wśród kamieni, ale szybko o tym zapomina sprawdzając czy dobrze wypadł na zrobionym telefonem komórkowym zdjęciu. O, nie, przepraszamy, jedna dziewczynka zauważyła pliszkę i wycelowała w nią najpierw palec z okrzykiem: Mamo, patrz, ptaszek! A Mama podała jej aparat fotograficzny i dziewczynka robi zdjęcie pliszki biegnącej po kamieniu… Zbliża się zachód słońca. Uff. Wreszcie trochę spokoju, bo ludzie tak jakoś ucichli, porozsiadali się na skałach w parach i gapią się nie wiadomo po co w przestrzeń tuląc się do siebie. No, w końcu pliszka może napchać bez problemów brzuchy dzieciaków przed zbliżającą się nocą :-)

White wagtail on the top of the world? Well, almost, but we are sure that this is one of the most beautiful places to build a nest. Swedish island Gubbö Kupa in Gryt archipelago is the highest in this region and on its summit  an obelisk of stones was built.  Wagtails like to hide their nests in the hollows among the rocks so it is a great location for them.  The only problem is that many tourists come here and admire picturesque panoramas around. Surprisingly only a few of them notice small birds hunting insects nearby and almost nobody realises that there is a nest in the obelisk which they photograph.

Pliszka siwa, Motacilla alba, white wagtail, fotografia przyrodnicza, bank zdjęć AiW BilińscyPliszka siwa, Motacilla alba, white wagtail

Pliszka siwa, Motacilla alba, white wagtail

Obiadek dla dzieci już mam. Lunch is ready.

Pliszka siwa, Motacilla alba, white wagtail

Na progu apartamentu. At home.

Gubbö Kupa - wyspa w archipelagu Gryt, Szwecja. Gubbö Kupa in Gryt archipelago, Sweden

Obelisk na szczycie Gubbö Kupa – wyspy w archipelagu Gryt, Szwecja.

Gubbö Kupa in Gryt archipelago, Sweden.

Pliszka siwa, white wagtail

Jedna z ostatnich dostaw tego dnia. One of the last deliveries this day.

Widok na wyspę Gubbö Kupa. Gubbö Kupa in Gryt archipelago.

Tak wygląda obelisk na Gubbö Kupa z pobliskiej wysepki  Rågholmen w archipelagu Gryt. Widzicie go?

Gubbö Kupa seen from Rågholmen islet in Gryt archipelago. Do you see the obelisk on the top?

A. i W. Bilińscy, fotografia przyrodnicza, Bank zdjęć.

2 komentarzy - Categories: Birds, lato, Ptaki, summer

W Zatoce Czapli. In Heron’s bay.

02/08/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Stała niczym posąg na sporym kamieniu leżącym u wejścia do zatoczki.  Nie można powiedzieć, by przywitała nas zbyt wylewnie. Wręcz na nas nawrzeszczała, odlatując w popłochu. I nie ma się co dziwić, przecież wpłynęliśmy do jej cichego zakątka zjadliwie czerwonym jachtem, nijak nie pasującym kolorystyką do pięknego kotwicowiska, zagubionego gdzieś pośród tysięcy wysepek szwedzkich szkierów. Miejsce to było zaznaczone na naszych mapach jako naturalna przystań wyposażona w podstawowe udogodnienia – drewniany kibelek i kosze do pozostawienia śmieci.  Zostaliśmy tam  przez jakiś czas i z każdym dniem czapla ośmielała się coraz bardziej. W końcu bez obawy polowała w niewielkiej odległości od naszego pływającego domu, zerkając  ku nam z zaciekawieniem. Jej łupem padały głównie małe rybki, chyba cierniki, szukające schronienia pośród podwodnej roślinności w pobliżu brzegu. Nigdy nie przypuszczaliśmy, że czerwona łódź może stać się doskonałą czatownią do uprawiania fotografii przyrodniczej:-). Wieczory umilała nam inna długodzioba piękność – słonka, od zachodu słońca do nocy oblatująca swoje, złożone z kilku niewielkich wysp, terytorium. Co parę minut przelatywała nad nami z charakterystycznym pochrapywaniem. Magiczny czas w magicznym miejscu.

In Heron’ Bay.

It was a little  bay lost (or found :-)) somehere among thousands of islets in Swedish skerries (archipelagos). Our yacht was the only boat anchored in this natural harbor and we spent there several days. In the begenning The Heron was shy and escaped with loud cry, but with time she discovered we were not dangerous and we could take nice photos while the bird was hunting in shallow water. Who would imagine that a red yacht can be a good photographic hide? In the evenings we observed another long beaked beauty – woodcock. It was flying around it’s territory on several small islands. These were magic moments in a magic place…

w szwedzkich szkierach. bank zdjęć Bilińscy

W Zatoce Czapli – Istergåseflagen – In the Heron’s Bay

czapla siwa Ardea cinerea Grey heron

Czapla siwa – Ardea cinerea – Grey heron

czapla siwa Grey heron Ardea cinerea

porosty na skale Szwecja lichens on the rock Sweden

Porosty na skałach o zachodzie słońca. Lichens on the rocks.

szwedzkie szkiery. Sweden

Piękno szwedzkich szkierów. Widok z wyspy Istergås.

The beauty of Swedish skerries. Istergås island.

Słonka Scolopax rusticola woodcock. fotografia przyrodnicza. Bilińscy

Słonka, Scolopax rusticola, woodcock

A. i W. Bilińscy, bank zdjęć, fotografia przyrodnicza

Brak komentarzy - Categories: Birds, lato, Plants, Ptaki, Rośliny, summer

Borsuk i lis w Bieszczadach, czyli historia jednej nory. Badger and fox.

08/04/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Borsuk i lis w Bieszczadach. Badger and red fox in Bieszczady Mountains.

Już 20 lat temu znaleźliśmy w lesie tę norę, a właściwie dosyć rozbudowany system korytarzy z wieloma wyjściami. Naczytaliśmy się w młodości puszczańskich opowieści o tym, że lisy i borsuki potrafią zamieszkiwać to samo miejsce, czasem ponoć w tym samym czasie. Czy tak było także i z „naszą” norą, czy jak Paweł i Gaweł, borsuk i lis „w jednym stali domu”, korzystając z niego razem? Tego nie jesteśmy do końca pewni. Nigdy nie prowadziliśmy poważnych obserwacji, ale od czasu do czasu tam zaglądaliśmy i raczej wynika nam,  że raz w norach żyły  borsuki, a w inne lata lisy, co pokazują poniższe zdjęcia i filmiki.

We found this system of burrows 20 years ago. Never tried to make serious research there but every two years or so we checked who lived in the “house”. One year there were badgers, another time red foxes, as you can see on the photos and films.

Borsuk, Meles meles, badger. Fotografia przyrodnicza, bank zdjęć A i W Bilińscy

Kilkanaście lat temu. More than 10 years ago.

Borsuk, badger, Meles meles

Lis - samica karmiąca młode. Red fox, female with puppies. fot A&W Bilińscy

Kilka lat temu. Several years ago.

Lis – samica karmiąca młode. Red fox family. Vulpes vulpes.

 

Kilka dni temu. Several days ago.

Znowu w norze mieszka borsuk. Badger again…

… a nawet dwa :-)           … or even two :-)

A przy okazji gorąco zapraszamy na 

Plener fotograficzno-astronomiczny 

„Bieszczady dniem i nocą”

10-12 stycznia 2014

Brak komentarzy - Categories: lato, Mammals, Spring, Ssaki, summer, Wiosna

Rybitwa popielata. Arctic tern.

09/11/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Czasami ptaki nas zadziwiają. Rybitwa popielata gniazduje na parkingu i w porcie jachtowym. Arctic tern in Scandinavia live in strange places: yacht harbors or parkings. Sometimes birds attack drivers or sailors leaving their boats.

Co to za ptak, którym dostałem w głowę, gdy chciałem wyjść na ląd? – zapytał znajomy żeglarz. – Jak w filmie „Ptaki” Alfreda Hitchcocka! Doświadczenie z podobnych i trochę bolesnych doznań, podpowiada nam, że to musiała być rybitwa. W tym przypadku popielata – Sterna paradisaea. Ptaki te są rzadko w Polsce spotykane, ale były naszymi towarzyszami przez cały rejs wokół Zatoki Botnickiej, najbardziej na północ wysuniętej części Bałtyku. Trafialiśmy na ich gniazda na kamienistych plażach,a nawet na szutrowych parkingach położonych w pobliżu brzegu, pisklęta chowały się pomiędzy głazami, z których usypane były falochrony portów. Wydawałoby się, że rybitwy powinny być w takich miejscach przyzwyczajone do obecności człowieka i nie atakować go w obronie potomstwa. I w zasadzie były. Ruszały do szarży dopiero wtedy, gdy ktoś się zbliżył do gniazda lub malucha na odległość paru kroków. Problem w tym, że miejscami zakładały gniazda tuż obok żeglarskich kei i załogi musiały chodzić w czapkach. Nie tylko można było oberwać w głowę, ale też zostać zbombardowanym śmierdzącymi odchodami. I jak to się ma do ich „rajskiej”, łacińskiej nazwy?! Rybitwy popielate, podobnie jak wiele innych ptaków, przed zimą odlatują na południe, ale ich migracje nalezą do najdłuższych na świecie. Zatrzymują się bowiem dopiero w lodach Antarktyki, czyli prawie na przeciwległym krańcu kuli ziemskiej! Ponoć w ciągu życia rybitwa popielata może przelecieć ponad milion kilometrów!



Rybitwa popielata, Arctic tern, Sterna paradisaea



2 komentarzy - Categories: Birds, lato, Ptaki, summer