Blog Picturesque Poland. The most interesting destinations in our country.
Blog Malownicza Polska. Znane i mniej znane miejsca w naszej ojczyźnie. Zabytkowe kościółki, majestatyczne zamki, górskie schroniska, bieszczadzkie połoniny, morskie plaże i ...

Kategorie – Categories

Wszystkie wpisy – All posts

Wpisz adres e-mail:

© Agnieszka and Włodek Bilińscy. Bank zdjęć. Photo bank. All texts & photos are copyrighted. Teksty i zdjęcia chronione są prawem autorskim.

Kładka Ojca Bernatka.

26/09/2013 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Kładka Ojca Bernatka, czyli Kraków romantycznie. W dawnej stolicy Polski romantycznych zakątków nie brakuje, ale od przybytku głowa nie boli. Mimo kontrowersji i sprzeciwów części mieszkańców miasta, mostek pieszo rowerowy nad Wisłą powstał, otrzymał nagrody za najpiękniejszą kładkę dla pieszych oraz na wspaniałą iluminację, a co ważniejsze, został dobrze przyjęty przez wielu mieszkańców grodu Kraka oraz licznych turystów. Szczególnie upodobały go sobie zakochane pary, wieszając na jego barierkach symboliczne kłódki, dzięki czemu dołączył do „ekskluzywnej” kategorii mostów miłości A piszemy o nim akurat dzisiaj nie bez powodu, bowiem już za kilka dni, 30 września, miną dokładnie 3 lata od jego otwarcia. Może wybierzecie się na krakowski Kazimierz lub z drugiej strony Wisły, na Podgórze, by w dniu urodzin odwiedzić  Kładkę Ojca Bernatka? No właśnie, a kim był tajemniczy patron mostu? Zakonnikiem, któremu Kraków zawdzięcza powstanie szpitala Bonifratrów. Ojczulek miał niebanalne imię – Laetus.

Father Bernatek’s  love bridge in Cracow. Crosses Vistula river from Kazimierz to Podgórze. This foot and bicycle bridge is only 3 years old but quickly became an important tourist destination in this historical city.

Kładka Ojca Bernatka w Krakowie. Wisła, fot A&W Bilińscy bank zdjęć

Kłódki na moście miłości - kładka Ojca Bernatka, Kraków

Wisła pod kładką Ojca Bernatka. Cracow bridke of Father Bernatek.

Kładka Bernatka od strony Podgórza. Kraków

Kładka ojca Bernatka o zmierzchu, bank zdjęć A i W Bilińscy

Father Bernatek’s love bridge over Vistula river in Cracow.

Fot. A. i W. Bilińscy – Bank Zdjęć.

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Miasta, Towns

Gdańsk – Nowy Port, latarnia morska.

18/09/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Być w Gdańsku i nie odwiedzić latarni morskiej w Nowym Porcie, to błąd. Co prawda Trójmiasto obfituje w zabytki i różnorakie atrakcje, ale ta jest wyjątkowa. Naszym zdaniem należy do najpiękniejszych latarni nad Bałtykiem, (a widzieliśmy ich niemało, wokół całego naszego morza). Zbudowana w 1894 roku, była przewodniczką marynarzy, wskazując im drogę do portu przez 90 lat. Ale to nie była jedyna funkcja tej smukłej budowli. Stanowiła ona także punkt obserwacyjny pilotów oraz, co nietypowe, „pracowała” jako swego rodzaju zegar. Codziennie, jak w zegarku, w samo południe na szczycie wieży podnosiła się i opadała kula, zwana Kulą Czasu, umożliwiając kapitanom statków wyregulowanie swoich, dalekich od doskonałości chronometrów. Latarnia zapisała się także na kartach historii, bowiem to właśnie z jej szczytu 1 września 1939 roku padły strzały, będące sygnałem do rozpoczęcia ostrzału artyleryjskiego Westerplatte przez pancernik Schleswig-Holstein. Latarnia nie działa już dziś jako światło nawigacyjne, ale po remoncie, została udostępniona zwiedzającym. I mimo, że dotarcie do zabytku nie jest wcale łatwe, warto, choćby dla niecodziennego widoku z wieży na port, Zatokę i miasto, wysilić się nieco, upewniwszy się uprzednio czy obiekt jest otwarty.

Old lighthouse in Nowy Port, Gdansk, Poland

Gdańsk, Nowy Port, latarnia morska Bank Zdjęć AiW Bilińscy

Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Miasta, Towns, Zabytki murowane

Trzęsacz, ruiny kościoła na klifie.

18/05/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Trzęsacz, czyli na krawędzi. Jedne z najbardziej nietypowych ruin w Europie znajdują się w małej, nadbałtyckiej wiosce Trzęsacz. Ponoć nie ma niczego podobnego na całym kontynencie. Na przełomie XIV i XV wieku, prawie dwa kilometry od morskiego klifu zbudowany został piękny kościół. Rozszalałe sztormy zabierały jednak ziemię kawałek po kawałku i w 1868 roku odległość od krawędzi urwiska zmalała do… 1 metra! Uznano wtedy, że dalsze używanie kościoła może być niebezpieczne. Ostatnią mszę odprawiono tu w 1874 roku. Część cennego wyposażenia przetransportowano do katedry w Kamieniu Pomorskim, część znajduje się w kościele w pobliskim Rewalu, niektóre elementy trafiły do muzeów w Szczecinie i Berlinie. W 1901 roku północna ściana świątyni runęła w morze. Próby powstrzymania zachłanności Bałtyku i umocnienia brzegu, zaczęły się już w 1750 roku, jednak nie odniosły one większego skutku. Być może ostatnie prace pozwolą przetrwać resztkom kościoła, zachowując je jako pamiątkę, świadectwo niespożytych sił natury i niebanalną atrakcję turystyczną. Inną, choć mało uchwytną ciekawostką Trzęsacza, jest fakt, że przez wioskę przebiega 15-ty południk długości wschodniej, będący wyznacznikiem czasu środkowoeuropejskiego.

Ruins of a church on Baltic cliff.  Trzesacz, Poland. The church was built in XV century, 2 kilometers from the coast. In 1868 the  cliff was only 1(!) meter from the church. The last holy mass – 1874. In 1901 first wall fell down to the sea…


Widok sprzed około 20 lat (20 years ago)

Stan sprzed dziesięciu lat (10 years ago). Z 5 „arkad” pozostały 3. Dziś poniżej ruin widać solidne umocnienia

Trzęsacz – ruiny na klifie. Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Zabytki murowane

Samsonów, czyli z ziemi włoskiej do Polski.

13/03/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Nie, nie będzie mowy o Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie na Kaszubach, jak sugerowałby tytuł „odcinka”, a o… starej hucie. Samsonów, Góry Świętokrzyskie. Już pod koniec XVI wieku istniały tutaj dymarki i kuźnica, zakupiona przez dzielnego i mocarnego rycerza, zwanego Samsonem. Zakład został szybko wydzierżawiony sprowadzonej przez króla Zygmunta III Wazę, włoskiej rodzinie Caccio. Hieronim Caccio zaprojektował pierwszy wielki piec hutniczy w Samsonowie. Przez lata wytwarzano tu pałasze i szyszaki oraz inne wojskowe wyposażenie. Później hutę przejęli kolejni Włosi, między innymi Jan Gibboni, aż na początku XVIII wieku dostała się w ręce biskupów krakowskich. Kule armatnie tu produkowane, używane były podczas Insurekcji Kościuszkowskiej. W roku 1817 Stanisław Staszic zainicjował w Samsonowie budowę huty „Józef”, podobno najnowocześniejszej w Królestwie Polskim, która działała do groźnego pożaru w 1866 roku. Zniszczone już mocno budynki fabryki zostały ponownie zdewastowane podczas I Wojny Światowej przez Austriaków. Ruiny zabezpieczono i udostępniono zwiedzającym dopiero w 1983 roku. Wyglądają naprawdę imponująco, na pierwszy rzut oka przypominając raczej stary zamek, niźli pozostałości zakładu hutniczego.

O innym zabytku przemysłu hutniczego piszemy tutaj:

http://www.photovoyage.pl/polandblog/maleniec-muzeum-zabytkowy-zaklad-hutniczy/

This is not a castle, but an old matalurgic plant in Samsonow, Swietokrzyskie Mountains, central Poland.



Wielki piec

I jego komin

Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Zabytki murowane

Połonina Wetlińska zimą.

23/02/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Połonina Wetlińska zimą.  Chyba trochę przeholowaliśmy z łażeniem po mrozie. Skończyło się wysoką gorączką. Pozdrawiamy więc wszystkich spod ciepłej pierzynki i przedstawiamy jeden z najbardziej popularnych, bieszczadzkich szlaków. Połonina Wetlińska. Godzina marszu z Przełęczy Wyżnej (nawet zimą, bo zwykle idzie się nie zapadając w śniegu, korzystając z traktu ubitego przez skutery śnieżne Goprowców oraz Lutka – gospodarza schroniska). Po wyjściu z cudownie wyglądającego po śnieżycy lasu bukowego, trafiamy na dach świata. Oczywiście Wetlińska, to nie Himalaje, ale na każdej połoninie człowiek czuje się, jakby mu skrzydła wyrosły. Jeśli są odpowiednie warunki, widać stąd odległe o ponad 200 km Tatry! Tuż pod szczytem stoi już od kilkudziesięciu lat Chatka Puchatka. Schronisko z historią, które zimą prezentuje się najbardziej niezwykle. Całe oblepione niesionym huraganowymi wiatrami śniegiem, wygląda jak z bajki. Ta gruba, przypominająca gęsty, owczy kożuch otoczka, spełnia też tę samą co kożuch rolę – uszczelnia i ociepla dom. Mimo to, nie liczcie za bardzo na ciepłą aurę w środku. Nie jest łatwo dostarczyć tu opał, ani rozgrzać kamienne mury, więc zwykle panuje dominujący chłód. Czasami jednak można trafić na ogień w kominku, a często na ciekawych gości. Byliśmy w Chatce Puchatka trzy razy tej zimy, spędzając w niej może po pół godziny, a poza Lutkiem, który tu mieszka od ponad 40 lat, widzieliśmy Leszka Cichego – słynnego himalaistę oraz jednego z doradców prezydenta Komorowskiego. Była też ekipa z TVN. Ale najważniejsze są widoki. Niesamowite. Latem, jesienią czy zimą. Rano, wieczór czy w południe. W każdym kierunku. Nawet kiedy szczyty spowija gęsta jak mleko mgła, wtedy też jest niezwykle.

Polonina Wetlinska in winter. Bieszczady Mountains.




Schronisko Chatka Puchatka. Mountain shelter.

Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Przy okazji gorąco zapraszamy na 

Plener fotograficzno-astronomiczny 

„Bieszczady dniem i nocą”

10-12 stycznia 2014

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Krajobraz, Landscape, Zabytki murowane

Twierdza Wisłoujście

20/01/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Twierdza Wisłoujście jest jedną z ciekawszych atrakcji Gdańska. Aby tam dotrzeć, należy kierować się ku Westerplatte, pokonując Martwą Wisłę promem. Ujście rzeki stanowi naturalną bramę do ataku na miasto z morza. Z punktu widzenia obronności niezbędne było zatem zbudowanie jakiegoś punktu obserwacji i oporu. Początkowo były to warownie drewniane zlokalizowane w różnych miejscach, natomiast na terenie dzisiejszej Twierdzy już pod koniec XV wieku wymurowano wieżę, która pełniła także funkcję latarni morskiej. Z biegiem lat wokół niej powstawały kolejne budowle: wieniec z kazamatami (inna, dosyć zabawna nazwa to: rondel-działobitnia), domy oficerskie, fort carré, fosy, szańce… Dziś Twierdza Wisłoujście funkcjonuje w ramach Muzeum Historycznego Miasta Gdańska i jest udostępniona do zwiedzania w okresie od wiosny do jesieni. Na terenie twierdzy organizowane są inscenizacje historyczne, pokazy militarne, imprezy plenerowe… Z murów fortyfikacji oraz tarasu widokowego na wieży roztacza się wspaniały widok na Wisłę, pływające po niej statki, miasto, półwysep Westerplatte i odległe morze. W zakamarkach fortecy żyją i zimują setki nietoperzy.

Wisloujscie fortress in Vistula estuary, Gdansk.



Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Miasta, Towns, Zabytki murowane

Stańczyki – wiadukty

12/01/2012 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Wiadukty w Stańczykach.
Na dalekiej północy, za górami, za lasami, w zupełnej głuszy stoją sobie dwa imponujące wiadukty. A 36 metrów pod nimi płynie niewielka rzeczka Błędzianka. Ich nietypowa jak na Polskę konstrukcja przywodzi na myśl słynne, rzymskie, choć zlokalizowane we Francji, akwedukty Pont du Gard. Nasze budowle nie prowadzą jednak wody, a były na początku XX wieku mostami kolejowymi na trasie Gołdap – Żytkiejmy. Po „Akweduktach Puszczy Rominckiej”, jak niektórzy określają wiadukty w Stańczykach, a właściwie po jednym z nich, pociągi kursowały tylko przez kilkanaście lat, wożąc turystów i drewno z tutejszych borów. Przez długie lata powojennej Polski pod ich arkadami funkcjonowała studencka baza namiotowa. Jeszcze parę lat temu można było sobie z nich skoczyć na bungee. Dziś teren wokół wiaduktów leży w prywatnych rękach, ale zabytek jest udostępniony dla odwiedzających.

Viaducts in the woods. Northern Poland near Goldap. Romincka Forest.

Stańczyki – wiadukty.

Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Zabytki murowane

Będzin – zamek.

15/09/2011 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Będzin – zamek na wyspie. Jakiej wyspie? – Zapytają znawcy – Ano, na wyspie spokoju pośród bezmiaru miejsko-przemysłowego zgiełku Śląska. Wokół położonego na wzgórzu imponującego zamku rozciągają się osiedla mieszkaniowe, poniżej przebiegają ruchliwe szosy, a nieopodal widać całe blokowiska. I może tym bardziej warto wejść na zamkową górę i zwiedzić tę, należącą do systemu Orlich Gniazd warownię. W murach XIV wiecznego zamku znajduje się część ciekawych zbiorów Muzeum Zagłębia. Powstała w 2011 roku ekspozycja „Z dziejów zamku i miasta” nawiązuje oczywiście tematyką do historii Będzina, ale do atmosfery tego miejsca bardziej pasuje interesująca wystawa broni. Zobaczycie tam między innymi: arkebuzy, arbalety i pałasze (sami sobie poszukajcie co to za licha, a jeśli wiecie – szacunek!)

Bedzin – castle on an island on a sea of towns and industry – Silesia.

Będzin, zamek. Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Castles, Zabytki murowane, Zamki

Łęczna i jej synagogi.

02/09/2011 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Łęczna – w widłach Wieprza i Świnki.  To wcale nie nasz dowcip, takie właśnie jest geograficzne położenie tego nieco sennego miasteczka. Do Łęcznej przyjeżdżamy, by zwiedzić dwie, sąsiadujące ze sobą synagogi: Dużą i Małą. W pierwszej znajduje się dziś ciekawe Muzeum Judaistyczne ukazujące charakterystyczny wystrój bożnicy wraz z bimą, a także bogaty zbiór judaików, w tym unikatowy kobiecy strój żydowski z Ostrowca Świętokrzyskiego. Historia powstania Muzeum, mimo, że zakończona pozytywnie, przedstawia w sumie smutny obraz dziejów Żydów, ale także kultury i zabytków w powojennej Polsce. Niemcy podczas wojny zdewastowali synagogę i przerobili na magazyn. Tuż po zakończeniu działań wojennych rozszabrowano ją i pozostawiono w ruinie, aż zapadła decyzja o rozbiórce. Bożnicę uratował brak funduszy. Optymizmem nastraja fakt rozpoczęcia remontu już w 1953 roku. Z dużymi przerwami prace trwają do dziś. Nieco mniej szczęścia (choć ciągle stoi) miała dziewiętnastowieczna, Mała Synagoga. Zniszczona, po wojnie była młynem i kaszarnią, potem filią spółdzielni pracy oraz zakładem krawieckim. Obecnie jest siedzibą biblioteki. Po zwiedzeniu zabytków Łęcznej warto się wybrać na eksplorację pobliskiego pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego.

Leczna – small town near Lublin with two old synagogues.


Duża Synagoga – z zewnątrz i w środku


Mała Synagoga.  Fotografie:  Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

1 komentarz - Categories: Brick architecture, Miasta, Towns, Zabytki murowane

Tyniec, klasztor na szczycie skały

13/08/2011 - Author: AW Bilińscy - Bank Zdjęć

Tyniec. Takie miejsca kojarzą nam się raczej z Grecją. Tamtejsze, zawieszone niczym orle gniazda na stromych skałach monastyry, przez wieki odosobnione, dziś po części stanowiące atrakcję turystyczną, silnie działają na wyobraźnię. Podobne wrażenie robi arcyciekawy klasztor – opactwo Benedyktynów w Tyńcu. Najpiękniejszy widok na budowlę położoną na wysokim, wapiennym, opadającym pionowo ku Wiśle klifie otwiera się zza rzeki, a jeszcze bardziej niezwykły, ze środka jej nurtu. Można tu dotrzeć kursującym z Krakowa tramwajem wodnym. Dodatkowym bodźcem „usprawiedliwiającym” wybranie takiego właśnie środka lokomocji jest możliwość, a właściwie konieczność pokonania wraz ze stateczkiem śluzy Kościuszko, co samo w sobie jest ciekawym przeżyciem. Poza zwiedzaniem zabytku, ojcowie zapraszają do zakupów pamiątek, ziół, klasztornego wina czy miodu. Dla zmęczonych tempem dzisiejszego życia organizują wakacje w celach opactwa, połączone z medytacjami, nauką relaksacji czy poznaniem postnej diety świętej Hildegardy. Zaprawdę godne polecenia to miejsce :-)

Tyniec  - Benedictine monastery over Vistula river near Cracow.

Tyniec, klasztor nad Wisłą

Bank Zdjęć A. i W. Bilińscy

Brak komentarzy - Categories: Brick architecture, Zabytki murowane